ABBBartyściwystawywarsztatyo nasforumbibliotekakontaktenglish

„Szamotowe Miasto" - Marek Firek
24.09.98 - 8.11.98
BB Kraków, ul. Garbarska 24


Dziesięciopiętrowy wieżowiec niemal wciska się w ogród domu, w którym mieszkam.  
Z okna widzę jednostajną szarą ścianę i klockowate budowle z wielkiej płyty.

Wieczorem, gdy zachodzi słońce i długim cieniem kładzie się na ich betonowych ścianach, przypominają mi się dzieła polskich luministów z XIX wieku... Nocą, rozjarzone światłami okna łączą się ze sobą w obraz, który nieustannie się zmienia, wraz z każdą nowo zapaloną żarówką.

W tradycyjnym budynku z cegły, pokrytym dachówką, ceramika otacza nas w sposób dosłowny. W żelbetonowym bloku istnieje najwyżej jako wyposażenie wnętrz. Ceramiczna lampa, donica na kwiaty, świecznik...

„Szamotowe miasto” jest wynikiem moich fascynacji blokowiskami Nowej Huty. Krajobrazem,  
w którym wyrastałem. Widokami, które przez wiele lat kształtowały moją wyobraźnię...

Szamot jest powszechnie postrzegany jako materiał służący do produkcji materiałów ogniotrwałych i budowy pieców hutniczych. Ja wykorzystałem go do stworzenia stołu, ławy, krzesła, pieca, lampy, drobnych przedmiotów dekoracyjnych...

I rozświetliłem swoje „szamotowe miasto” światłem szamotowych lamp...
                                                                                                                                     Marek Firek


Marek Firek jest artystą niekonwencjonalnym. Działa na granicy projektowania i sztuki z wielkim zapałem i skutecznością. Nie zabiega o sympatię i poparcie otoczenia...

Opracowując temat docieka jego istoty, wnikliwie bada, drąży. Interesuje go nie tylko techniczna strona przedsięwzięcia, ale również jego humanistyczne przesłanie.

Samodzielny. Pracowity. Uparty. Świetny konceptualista... Jego realizacje z szamotu pozbawione są dekoracyjności. Nie podlegają modom ani stylom - są „firkowe”...

Nasza współpraca zaczęła się od... piwa. Na zajęciach projektowania alternatywnego zadałem temat „ naczynie i potrawa.” Próbowaliśmy "odgrzać” staropolską potrawę i zaprojektować do niej naczynie. Firek zaproponował kadzie do warzenia piwa. Wytwarzał je z jęczmienia, żyta, pszenicy  
i z wielkim zapałem eksperymentował z... ceramiką... Wysoko oceniłem jego pasję - dostał ocenę bardzo dobrą. Jeden, jedyny raz w mojej dydaktycznej karierze.

Firek miał pełną samodzielność - byłem w Kanadzie, gdy realizował temat. Pisał o wpływie ognia otwartego na warunki życia człowieka, konstruował piecyk. Pracą dyplomową wprawił  
w zadziwienie całą komisję. Zbudowany przez siebie piecyk wysłał do Japonii i... dostał nagrodę.
                                                                                                                               Prof. Mieczysław Górowski

Marek Firek
Dyplom na Wydziale Architektury PK Kraków, 1986 r., dyplom na Wydziale Form Przemysłowych ASP Kraków, 1989. Pracownik naukowy Politechniki Krakowskiej.  Od 1995 członek Grupy "Ładnie". Twórca Strategii Produkcji Malarstwa. ( S.P.M.) .
Specjalna nagroda sędziowska i wyróżnienie honorowe na Międzynarodowym Konkursie Ceramiki Artystycznej i Użytkowej w Mino w Japonii ( udział ok. 3000 artystów z całego świata), 1992 r. Specjalna nagroda sędziowska i 2 wyróżnienia honorowe, Mino, 1995 r. Wyróżnienie honorowe, Mino, 1998 r. 
 



<< powrót